Ciekawy wierszyk zatytułowany “zupa ogórkowa” znaleziony gdzieś w sieci. Pozdrowienia dla wszystkich babć.
Zrobię posiłek dla osób czterech;
Jestem już babcią oraz teściową.
Wrzucę do garnka kilka żeberek,
Przyrządzę zupę im ogórkową.Miałam jedyną córką kochaną;
Nosiła bluzki w kolorach tęczy;
Kiedy podrosła i wyszła za mąż,
Chodzi do pracy – musi się męczyć.Ziemniaki w kostkę drobno pokroić,
Kilka marchewek bladych i słodkich;
Potem przyniosę z piwnicy słoik;
wyjmę ogórek kwaśny i wiotki.Nabiorę mleka, z mąką uklepię,
By zupa była trochę gęściejsza;
Córka sąsiadki trafiła lepiej;
Wyszła za wdowca; a zresztą, mniejsza.Buzuje w garnku szara polewka,
Na wpół do czwartej będzie w sam raz;
Dla córki mięso, wnuczce marchewka,
Sobie ziemniaki, dla zięcia kwas.